|
Już w dawnych czasach tu na naszym terenie zamieszkiwali ludzie. Świadkami tego były 4 kurhany, znalezione w 1926 roku na polu Alberta Nowaka (w pobliżu toru kolejowego). Już w roku 1913 rolnik Augustyn Mateja przy pobieraniu piachu do budowy szkoły - niedaleko od wspomnianych kurhanów - znalazł szkielety ludzkie, gliniane naczynia i ich skorupki.
Dębska Kuźnia po raz pierwszy wspomniana została w dokumentach z 1531r. Wynika z nich, że koło wsi Dębie istniało osiedle kuźnicze, Dębską Kuźnią zwane. W drugiej połowie tegoż stulecia, niedaleko Dębia, posiadał tu jaki Martin Maretko młot i młyn, "Hammer und ein Mulichen". Z tego oddawał dziedziczny czynsz składający się z 24 wozów żelaza. Ponieważ owe żelazo jednak nie było bardzo dobre, nałożono w 1588 roku czynsz w postaci 46 talarów i 24 groszy. W latach 1687-1688 nazywało się to osiedle w tekście łacińskim "feracundina Demensi". Folwark był posiadłością rycerską i należał do rodziny Garstenbergerów. W roku 1864 należał do rodziny Scholzów i jej spadkobierców. Folwark składał się z 300 mórg pola ornego i 91 mórg łąk. Od 1783 roku folwark posiadał browar i palarnię. W tym roku po raz pierwszy wspomina się o Kolonii, która składała się z 12 sadyb kolonistów i 11 chałupników wygonowych. Wspomina się też o młynie wodnym - dziś to jeszcze istniejący młyn rodziny Hurek. Kolonia w owym czasie miała jeszcze jeden młyn, wiatrak i dwie olejarnie. Ostatnim posiadaczem folwarku był Karol Rempler, ale w latach 30-tych zbankrutował. Państwo nabyło tą posiadłość, która została podzielona pomiędzy rolnikami z Kotorza i Szczedrzyka. Oni właśnie utracili swoje ziemie na skutek budowy jeziora turawskiego. Zamek zaś nabył lekarz o nazwisku Rybarczyk, leczący medycyną naturalną. W styczniu 1945 roku folwark został spalony. Dziś w owym miejscu stoi dom mieszkalny i tylko ostały się park opowiada nam o dawnej świetności tej posiadłości.
W dniu 12 grudnia 1684 roku Cesarski Nadregent sprzedaje Michałołwi Krystonczykowi i jego spadkobiercom na posiadłości Dębskiej Kuźni młyn położony niedaleko tamtejszego folwarku za 200 śląskich talarów. W 1783 roku Królewski Wyższy Urząd Górniczy kupił ten młyn i przebudował go na piec do fryzowania i tak powstała tu filia ozimeckiej huty. W 1797 roku pracowało tu 12 robotników wytwarzając żelazo sztabowe i kute. Po 80 latach pracy huta w Dębskiej Kuźni okazała się nierentowna i dlatego ją wygaszono. W tym miejscu stoi dziś młyn i tartak rodziny Gierok.
Pierwsza szkoła w Dębskiej Kuźni wybudowana została w 1818 roku. Do tego czasu dzieci chodziły do szkoły do Dębia. W 1874 roku do szkoły uczęszczało 120 dzieci. Druga szkoła w Dębskiej Kuźni wybudowana została w 1913 roku - to dzisiejsze przedszkole. Obie szkoły wypalono w styczniu 1945 roku. W latach 1956-1957 zostały odbudowane.
W roku 1858 jechał przez Dębską Kuźnię pierwszy pociąg z Opola do Tarnowskich Gór, jednakże stacja kolejowa powstała tu dopiero w roku 1931.
W 1923 roku zebrało się w Dębskiej Kuźni 23 młodych odważnych mężczyzn, którzy utworzyli Ochotniczą Straż Pożarną.
Jeszcze do lat 20-tych XX wieku Dębska Kuźnia nie była całością. Składała się z trzech niezależnych osad: majątku, wsi i kolonii. Majątek został w 1928 roku przyłączony do wsi, a istniejący przy nim urząd powiatowy rozwiązany. Na starej pieczęci wiejskiej rozpoznać można hutnika, symbolizującego dawne tradycje tej wioski.
W okresie międzywojennym przeprowadzono modernizację dróg, położono nową kostkę granitową, zbudowano kilka kolejnych mostów. W Dębskiej Kuźni osiedlono mieszkańców wsi zalanych w wyniku budowy zbiornika retencyjnego na Małej Panwi w Turawie. Obie wojny światowe nie ominęły tej miejscowości. W wojnie 1914-1918 r. było tu 45 ofiar. W II-giej wojnie światowej zginęło 89 żołnierzy i pomordowano tu w 1945 roku 19 osób cywilnych, razem 108 osób.
Nie tylko przemysł hutniczy rozwinął się w Dębskiej Kuźni. Do 1945 roku w pobliżu obecnego kościoła znajdowała się cegielnia Bayera i Waletzko. Wytwarzano w niej cegłę z gliny przy użyciu dwóch pieców obrotowych.
Również do roku 1945 istniała w Dębskiej Kuźni - w miejscu tym do niedawna była Odlewnia Żeliwa - cegielnia wapienno-piaskowa, będąca własnością spółki akcyjnej Rogowski-Mathea-Laxy-Broy. W pobliżu boiska stał tartak Pfeifera wyposażony w bocznicę kolejową, a zatrudniał około 20 robotników. W roku 1945 został spalony i juz nigdy nie odbudowany.
W Dębskiej Kuźni znajdowała się też warzelnia potażu (węglan potasowy), stosowanego do produkcji szarego mydła, szkła i emalii. Prowadził ją Żyd Simon Isaak.
W okresie międzywojennym przeprowadzono w gminie modernizację dróg, położono nową kostkę granitową, zbudowano kilka kolejnych mostów. W Dębskiej Kuźni osiedlono mieszkańców wsi zalanych pod budowę zbiornika retencyjnego na Małej Panwi w Turawie. W latach 70-tych Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska" zbudowała w Dębskiej Kuźni zajazd "Pod Niedźwiedziem - obecnie zajazd Góralski. W latach 90-tych przy szkole zbudowano nowoczesną halę sportową. Dziś Dębska Kuźnia słynie w okolicy z wyśmienitej kuchni, serwowanej w aż trzech przydrożnych restauracjach. Wśród nich sławą już nie tylko lokalną, ale ogólnopolską cieszy się urządzona w nastrojowym i zabytkowym stylu "Stara Kuźnia".
Atrakcją lat 90-tych był doroczny festyn zainicjowany przez zajazd "Pod Niedźwiedziem" i lokalne koło DFK. Na lipcowy festyn zjeżdżały tu tysiące ludzi z całej okolicy, by posłuchać występów bawarskiego zespołu "Happy Gitanos".
Obecnie wieś liczy 1245 mieszkańców. Większość znajduje zatrudnienie w miejscowych i okolicznych zakładach usługowych, utrzymuje się z roli, młodzież najczęściej pracuje w Opolu. Rozbudowana w latach 90-tych baza dydaktyczno-sportowa stała się podstawą do umiejscowienia w Dębskiej Kuźni oprócz istniejącej tu szkoły podstawowej, również gimnazjum gminnego.
Rozwój miejscowości skupia się w kierunku budownictwa mieszkaniowego i usług. Dogodne położenie komunikacyjne, atrakcyjne lasy, ścieżki rowerowe, doskonała baza gastronomiczna przyciągają do Dębskiej Kuźni od wielu lat przyjezdnych, a w weekendy są tradycyjnym już miejscem wypoczynku mieszkańców Opola.
Z początkiem 2004 roku sołectwo przystąpiło do Programu Odnowy Wsi. W dniach 2-3 kwietnia liderzy programu uczestniczyli w warsztatach szkoleniowych nt.: "Planowanie Rozwoju w Procesie Odnowy Wsi". Podczas warsztatów opracowano program i plan odnowienia wsi oraz opracowano wizję wsi: "Na królewskim dębie Kuźnia wita gości, w źródle "silberquelli" piękna przyszłość rośnie". Projekt skupia się na ochronie krajobrazu i obiektów zabytkowych, podtrzymywaniu miejscowej tradycji, integracji społecznej poprzez utworzenie Klubu Wiejskiego, placu spotkań, budowę placu zabaw oraz organizację festynów itp. W pierwszym etapie realizacji programu mieszkańcy podjęli się odrestaurowania starych zabytków (kapliczek, ogrodzeń i studni).
| Leśny rezerwat przyrody "Srebrne Źródła" o powierzchni około 23 ha położony pomiędzy Dębską Kuźnią i Dańcem |
| Kościół pw. św Anny i św. Jadwigi w Dębskiej Kuźni |
| Zespół Szkolno Przedszkolny nr 3 w Dębskiej Kuźni |
| Przystanek autobusowy i parking przy ZSP nr 3 |
| Kapliczka Najświętszej Marii Panny przy ulicy Kolonii |
| Kapliczka św. Anny - dzwonnica, usytuowana przy skrzyżowaniu ul. Wiejskiej, J. Krasickiegi i Podstawie |
| Kapliczka Serca Pana Jezusa, przy budynku na ul. Wiejskiej |
| Kapliczka Dzieciątka Jezus, przy budynku na ul. Wiejskiej |
| Kapliczka św. Jana Nepomucena przy skrzyżowaniu ulic Wiejskiej i Danieckiej |
| Zabudowania w stylu pruskim |
| Zajazd Góralski "Pod Niedźwiedziem" |
|